• Wpisów:628
  • Średnio co: 2 dni
  • Ostatni wpis:1 rok temu, 08:41
  • Licznik odwiedzin:9 738 / 1460 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
Zapraszam serdecznie wszystkich zainteresowanych na tumblr: zdrowadusza.tumblr.com : )
 

 
No dobra, reaktywacja, ale w nieco innej formie. Nie ma co się skupiać na jakiś niedogodnosciach życia... zbiorę wszystkie pozytywne wpisy i założę nowego pingera. Mam nadzieje, że kogoś zarazę tym czego nauczyło mnie ostatnie pół roku.
 

 
Książki są lustrem: widzisz w nich tylko to co, już masz w sobie. ~Carlos Ruiz Zafón

Bardzo często to co potrafimy zobaczyć potrafimy również nazwać, a to co potrafimy nazwać jest czymś co już znamy. Do naszego życia bardzo często zagląda powtarzalność. Oczywiście, dwie sytuacje na pozór takie same nie mogą być identyczne, tak jak bliźniacy mają inne odciski palców. Jednak tak jak meteorolodzy na podstawie przeszłości i podobieństw prognozują prawdopodobną pogodę tak my ludzie potrafimy nazywać rzeczy podobne do czegoś co już znamy. Jeżeli coś znamy to coś stało się w naszym stosunkowo bliskim otoczeniu. Czym krąg się zacieśnia tym znamy pewien schemat dokładniej i dokładniej jesteśmy w stanie go nazwać. Możemy nie tylko wyrobić sobie o nim zdanie, możemy znienawidzić pewien algorytm, ale poprzez dokładną wiedzę o nim niestety możemy go dokładnie odtworzyć i powtórzyć. Nie dajmy się złapać! W naszej podświadomości zachodzi również inna sytuacja często widzimy w otoczeniu to co zawieramy w sobie. Tak jak początkowy cytat mówi, że książki są lustrem tak naprawdę wiele przedmiotów stanowi dla nas odbicie. Przypatrzmy się swojemu otoczeniu. Naszym najbliższym. Pochylmy się nad tym co nas irytuje. Czy słusznie? Czy zamiast kolejny raz szukać problemu w kimś nie powinniśmy znaleźć dystansu by oprócz otoczenia zobaczyć w tej sytuacji SIEBIE? Zadać sobie pytanie: Jak ja się zachowuje? Czy jestem sprawiedliwy? Czy biorę wszystko pod uwagę? Czy nie wymagam od kogoś więcej niż sam jestem w stanie mu dać? Czy wystarczająco się wczuwam, czy też widzę sytuację tylko powierzchownie? Czasami popełniamy inny błąd- dzieje się odwrotnie, idealizujemy wszystko dookoła dołując się coraz bardziej. Szukamy na przymus winy w sobie i tracimy w swoich oczach na wartości. Oczywiście jeżeli zrobiliśmy błąd to zgodnie z myślą: ,, Nie ma kar, ani nagród są jedynie konsekwencję’’ musimy unieść te konsekwencję. Nie możemy popadać ze skrajności w skrajność. Człowieku! Nie bądź Narcyzem, ale nie traktuj się też zdawkowo. Jeżeli jesteś w stanie dostrzec dobro w innych, dla innych widzisz nadzieję to znaczy, że stać Cię na to samo wobec siebie. Zmiany nie zachodzą z dnia na dzień, potrzeba czasu i motywacji, oraz systematyki. Nie da się ciągle kontrolować i myśleć nad swoim zachowaniem bo takie zachowanie przestaje autentyczne, a w życiu chodzi przede wszystkim o autentyczność. Tak więc jeżeli znów nam się zdarzy powielić stary zły nawyk nie przejmujmy się, błądzić- to ludzkie. To już bardzo dobrze, że jesteśmy się w stanie na czymś złym złapać. Następnie wraz z wewnętrzną zmianą ograniczyć to i prawie całkiem wyeliminować.
Małymi krokami musimy iść po lepszego siebie co dnia wraz z codziennymi wyborami. Ćwiczyć swoje człowieczeństwo.
 

 
Jak wszyscy wiemy ego jest niestety nieodłączną częścią każdego z nas. Wiemy również, że każdy chciałby posiadać pasję , w której mógłby się spełniać; przysłowiowego ‘’konika’’. Czy posiadanie pasji może pomóc nam chociaż częściowo wyzbyć się ego? Myślę, że tak jednak, aby w pełni to zrozumieć musimy wrócić się do samego początku. Co to właściwie jest to ego? Znaczenie tego słowa zmieniało się na przełomie wieków oraz miało inny wydźwięk w zależności od kultury. Podsumowując: buddyjskie ego to nigdy nie będzie to samo co ego freudowskie, nie jest to też poczucie ja, ani nie jest to ego społeczne, choć są części wspólne dla każdego tzw. ‘’EGO’’. Buddyjskie ego jest nazwą na pewien zestaw procesów, ale przede wszystkim oznacza świadomość siebie jako oddzielnego bytu, będącą w rzeczywistości jedynie złudzeniem. Budda Siakjamuni wskazał, że przyczyną cierpienia jest niewiedza. Cierpimy więc, ponieważ nie odbieramy "pustości" swojej indywidualnej tożsamości. System społeczny w jakim żyjemy w Polsce i krajach wysoko rozwiniętych działa w ten sposób, aby nasze poczucie indywidualności było jak największe. Przykładamy dużą wartość do rzeczy i stanów. Pogląd taki sprawia, że doświadczamy świat w taki sposób jak chcę tego system. Pojawiają się także trucizny umysłu sprawiające, że iluzja ta jest podtrzymywana. Te trzy trucizny, to przywiązanie ("chcę tego", awersja ("nie chcę tego" i pomieszanie ("nie wiem, czego chcę". Łatwo się w nich pogubić i dojść do sytuacji kiedy człowiek jest tak usidłany, że nie rozróżnia kontrastu między nimi. Pomimo, że materialne podejście do życia możemy zobaczyć niemalże na każdym kroku to jednak jest garstka osób, które potrzebują czegoś więcej. Jeżeli do niej nie należysz to nie czytaj dalej. Jak sobie poradzić z tzw. Ego i nie zrezygnować z utartego schematu przykładnego życia? Wiesz o czym mówię? Dom, rodzina, praca na cały etat.. Cóż wyznawca buddyzmu tybetańskiego zapewne kazałby Ci się wyzbyć wszystkiego, ale ja nie będę aż taka straszna. Wiem jak głęboko w psychice ludzi ‘’zachodu’’ zakorzeniona jest własność prywatna i poczucie siebie jako kogoś osobnego. Tutaj ponownie wkracza na scenę druga część tytułu felietonu. Pasja. Myślę, że każdy powinien mieć wyłącznik od tego ciągłego biegu. Chwilę zatrzymania. Posiadanie czegoś na wzór guzika, który ma moc cofania czasu i wprowadzania nas powtórnie w łono matki, gdzie na nowo zrozumiemy tajemnice życia. Tam nie potrzebowaliśmy markowych ubrań, stanowiska, ani medali olimpijskich by ktoś nas kochał. Myślę, że z ego wiążę się jakaś ogromna presja kładziona przez społeczeństwo, a za nią szeroko idąca ambicja. Zbyt często przygniatająca nas i prowadząca do frustracji. Pasja, powtarzam! Pasja jest takim zajęciem, które robiąc powinniśmy czuć bezwarunkową radość. Czynność, w której nie powinniśmy być leniwi, ale też nie powinniśmy jej lekceważyć. To coś do czegoś powinniśmy się przykładać, ale powinniśmy być również wobec siebie bardzo wyrozumiali. Coś dla czego powinniśmy się poświęcać, ale z głową! Dlaczego tak? Ano inaczej pasja stanie się kolejnym z czynników źle na nas oddziałujących. Chyba bez sensu było by się stresować czymś, co miało nas zresetować? Ego prowadzi do ambicji, ambicja do frustracji, frustracja do złych decyzji i cierpienia, do zatrucia organizmu. Ty również możesz znaleźć oczyszczenie. Czasami jest za późno na to by się wrócić – to fakt, ale nigdy nie jest za późno na to żeby pójść do przodu! Powodzenia!
 

 
Ja nawet nie wiem jak to nazwać. Wszyscy mówią: kryzys. Przecież jesteście ze sobą tak długo, nie kłóćcie się. Co Wam jest.. nie kłóćcie się.
Ale tutaj już nie chodzi o to kogo jest na wierzchu. Tutaj chodzi coś ważniejszego. Tutaj chodzi o przyszłość. O kreowanie swojej przyszłości. Razem lub osobno. Dlaczego wiedząc jaka jestem wrażliwa on jest w stanie dorzucić mi kolejny ciężar? Nie odjąć, a dorzucić. Czy tak się zachowuje mężczyzna, który deklaruje się, że chce spędzić z Tobą resztę życia?! Moim zdaniem nie. Jestem silna, przez cały nasz związek byłam silna. Naprawdę myślę, że mogłabym stanowić czasami jakiś wzór. Bo są takie sytuację, że aż sama sobie dziwię. To potworne zrzucić na różę swoje skumulowane frustrację ważące kilka ton i jeszcze myśleć, że ona się nie ugnie. Ugnie się kur*a, ba więcej ona się po prostu złamie.
 

 
Róbmy coś dla siebie i róbmy coś dla Świata. Najlepiej jest to robić równocześnie. Jak? WOLONTARIAT.

Fotografia przedstawia Indie czyli kraj, w którym tego rodzaju pomoc jest niezbędna i potrzeba jej na każdym kroku. Jest wiele takich miejsc... W dalszym ciągu jest ich zbyt wiele. Nie możemy dzielić Świata na nasz i państw rozwijających się. Odgradzać się kurtyną rozwoju cywilizacyjnego i udawać, że to nie nasz problem, że to nas nie dotyczy. Tak jest wygodnie, ale czy dobrze? Świat jest jeden niezależnie od kultury, wyznania, granic czy strefy klimatycznej. Świat jest jeden. Jest nasz wspólny. Powinniśmy czerpać od siebie jak najwięcej, uczyć się i dążyć do wspólnej integracji.

Przecież te dzieci nie są inne niż dzieci urodzone na terenie Wielkiej Brytanii! Są takie ciekawe Świata. To nie jest ich wina, że urodziły się w Indiach, czy w Sierra Leone. Każdy zasługuje na szansę. To ogromny potencjał, który może nigdy nie dostać szansy. Każdy z nas ma w sobie ten potencjał. Różni nas jedynie start. Nie musimy rzucać wszystkiego. W Polsce wiele osób również potrzebuje pomocy. Nie ważne jest gdzie pomagamy czy jak pomagamy, WAŻNE, ŻE POMAGAMY, działamy. Bądźmy uczynni codziennie. Myślmy o innych. O naszym wspólnym Świecie.

Jednak zanim to zaczniemy musimy się nad sobą pochylić. Nie będzie to akt egoizmu, a wręcz przeciwnie! Niedostatek czasu spędzonego samemu ze sobą może stanowić poważne zagrożenie dla rozwoju siebie jako jednostki, którą zostaliśmy stworzeni i dla jakości służby człowieka dla dobra wspólnego. Człowiek znający się tylko powierzchownie nie jest w stanie być stabilnym emocjonalnie. Nie może być realnym wsparciem nawet dla osób mu bliskich. Stanowi księgę, której nie miał czasu przeczytać.
 

 
Trudni mężczyźni są jak trudne konie. Uczą najwięcej.
 

 
Wrażliwość kobiety zawsze będzie inna niż mężczyzny.
 

 
Nie chce gromadzić w sobie małych żali.
 

 

Nikomu nigdy nie oddałam tyle co Tobie.
Pięknie jest się dzielić z kimś obcym. Jeszcze piękniej jest się dzielić pomimo
 

 
Zakochać się tak naprawdę pierwszy i ostatni raz? Zasmakować i rozsmakować się w TYM uczuciu.
No właśnie jakim?
Początkowo świeżym i orzeźwiającym, intensywnym, zmieniającym nam pogląd na inne ''doznania'', później jakby tym samym lecz innym.
No właśnie jakim?
Ciepłym, coraz bardziej znanym lecz nie nudzącym się, pociągającym, pożądanym lecz jakby innym.
No właśnie jakim?
Harmonijnie słodkim, bezkompromisowym, bezwarunkowym lecz jakby innym.
No właśnie jakim?

No właśnie Takim, jak nasze..
 

 
Wkurwiamy się na siebie, podnosimy ton głosu, krzyczymy, przeklinamy, mówimy co nam ślina na język przyniesie.
Nad interpretujemy na przemian z nie do interpretowaniem. Ale wiesz? Wolę taki sztorm, niż bezpieczne żeglowanie z kimś nudnym.
 

 
...
Gdy tak wątpię, Ty drżysz.
Gdy tak drżysz, ja wątpię.
  • awatar Votre.: coś w tym jest ;)
  • awatar Gość: czyli - korkociąg z coraz szybszym ruchem obrotowym... a antidotum? - przestań wątpić :D
  • awatar F.T.M.O. <3<3: <3
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
,,Uszkodzeni ludzie robią różne rzeczy, ponieważ nie potrafią nikomu zaufać albo uwierzyć w cokolwiek dobrego.''
 

 
Spróbuję-mówisz. Nie ma spróbuję. Decyduj się coś zrobić , albo nie rób tego wcale.
 

 
Czas nie leczy ran. Czas nam jedynie udowadnia, że to co było minęło, że jest bardziej odległe. Daje złudzenie, że może trochę mniej nas to coś dotyczy.
Pamiętajmy więc, ale nie rozpamiętujmy.
 

 
Jaki jest sens naszego życia?
Kochać? Kochać, bo nie ma nic lepszego.

Kochać i być kochanym, bo nie ma nic lepsiejszego.
 

 
Milcząc głośniej, słyszeć więcej?
 

 
Myślę, że pięknie jest mieć kogoś. No właśnie kogoś, a nie jedynie powłokę ludzką z instynktownym wnętrzem, nad którym nie potrafi zapanować.
 

 
Pewne uczucia można zabić, zabijając jednocześnie siebie.
Pewne przezwyciężą nawet śmierć.
 

 
Rozebrałam się przed Tobą na części pierwsze.
Gdy odejdziesz strasznie nago mi będzie.
 

 
Dzięki swojej niedoskonałości Świat może się rozwijać.
-Osho
 

 
Jesteś menadżerem własnej radości : )

 

 
Zobaczcie jak mamy z górki! Czas i tak minie. Od nas zależy jego wykorzystanie... do roboty! :>
  • awatar Tosia ❀: :) zapraszam do mnie na skomentowanie ostatniego wpisu. :D
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Żyjąc ciszej, słuchać więcej.
 

 
W złości
MówImy same okropności
sŁowa zepsute dO szpiku koŚci
choĆ nie brak nam miłości.
 

 
Co to przedstawia? Miłość? Chyba tak. Dlaczego?
No, cóż zwykle zdążyliśmy się już wrosnąć w drugą osobę- sztylety. Każde pociągnięcie ręką raniące kochaną osobę kończy się raną szarpaną na naszej psychice. Może i wygodniej było by się wycofać. UCIEC. Lecz gdy miłość się stała to za późno na nie miłość. Nic nie zatamowałoby krwotoku. Wypłynęła by nam dusza.